Parę dni temu udałam się na pocztę z awizo na przesyłkę poleconą w dłoni. Nic ostatnio nie zamawiałam, więc przypuszczałam, że to jakiś rachunek, podatek od nieruchomości, tudzież inna równie fascynująca korespondencja.
Jakież było moje zdziwienie, gdy moim oczom ukazała się zgrabna paczuszka, a w środku... ten oto osobnik - Panie pozwolą, że przedstawię -
Żabiusz Dziergacz!
Żabiusza wykonała swoimi artystycznymi palcami Kasia z
Ceramicznego Kamienia.
Jest to prototyp, który powstał jako echo bamboszków z serduchami, które specjalnie dla Kasi wydziergałam.
Nie była to wymianka, tylko poryw serca Kasi, dlatego jest mi podwójnie, a nawet potrójnie, miło.
Kasiu, jeszcze raz, wszem i wobec Ci dziękuję.
Polecam wszystkim odwiedzenie
bloga Kasi i obejrzenie autorskiej kolekcji żabiuszy (i nie tylko), może któryś z nich skradnie Wasze serce :)
Ściskamy,
Żabiusz & Inka