środa, 19 marca 2014

Wspólne dzierganie i czytanie z Maknetą

Małymi krokami wchodzę do blogowej knitospołeczności :) - w ubiegłym tygodniu wzięłam udział we Włóczkowych afirmacjach w Galeryjce za miastem, a dziś dołączam do akcji Maknety pn. Wspólne dzierganie i czytanie.

Po pierwsze więc: dzierganie - zaczęłam robić ponczo z tego wzoru (KLIK). Szalenie mi się spodobało, takie niedbałe i dekadenckie, ale na bogato ;))

Źródło

czwartek, 13 marca 2014

Czapunia

Moja dobra znajoma - fotograf(ka?) otworzyła niedawno wraz z przyjaciółmi profesjonalne studio fotograficzne. A że bardzo ją lubię, pomyślałam o małym prezencie na tę jej nową drogę zawodową i wydziergałam na drutach małą czapusię z warkoczami do sesji zdjęciowych z bobasami...



Mam nadzieje, że już niedługo jakiś maluch wystąpi w mojej czapce, a tymczasem zapraszam Was na stronę Joli, obejrzyjcie jej zdjęcia, niektóre wywołują mega uśmiech na twarzy :)

Jolanta Ryłko Foto

Inka

sobota, 1 marca 2014

Żabiusz

Parę dni temu udałam się na pocztę z awizo na przesyłkę poleconą w dłoni. Nic ostatnio nie zamawiałam, więc przypuszczałam, że to jakiś rachunek, podatek od nieruchomości, tudzież inna równie fascynująca korespondencja.

Jakież było moje zdziwienie, gdy moim oczom ukazała się zgrabna paczuszka, a w środku... ten oto osobnik - Panie pozwolą, że przedstawię - Żabiusz Dziergacz!


Żabiusza wykonała swoimi artystycznymi palcami Kasia z Ceramicznego Kamienia.
Jest to prototyp, który powstał jako echo bamboszków z serduchami, które specjalnie dla Kasi wydziergałam.
Nie była to wymianka, tylko poryw serca Kasi, dlatego jest mi podwójnie, a nawet potrójnie, miło.
Kasiu, jeszcze raz, wszem i wobec Ci dziękuję.

Polecam wszystkim odwiedzenie bloga Kasi i obejrzenie autorskiej kolekcji żabiuszy (i nie tylko), może któryś z nich skradnie Wasze serce :)

Źródło: ceramicznykamien.blogspot.com

Ściskamy,
Żabiusz & Inka

piątek, 21 lutego 2014

Od stempla do Myszy

Wreszcie są! Udały się! Stemplowane ciastka :)
Skorzystałam tym razem z przepisu Doroty Świątkowskiej na razowe ciasteczka z kardamonem (KLIK).
Stempel odcisnął się idealnie i, co najważniejsze, odcisk nie rozjechał się podczas pieczenia.


wtorek, 18 lutego 2014

Kolejna miłość

I znów się zakochałam ;) Tym razem w naszyjniku/wisiorku autorstwa Cynamoony.

Jak zwykle, ślepy los zaprowadził mnie do jej bloga, a tam czyhały już na mnie niebywale klimatyczne cynamoonostwory.
Jeden z nich szczególnie mnie zachwycił i, choć miał już swojego właściciela, Ewa (Cynamoona właśnie) zrobiła dla mnie podobny w charakterze.

Oto sam ON we własnej osobie - cynamoonowisior :)

Photo by Cynamoona
Poza rolą wybitnie ozdobną, ze względu na kolec, posiada też funkcje obronne ;)

Dziś właśnie do mnie dotarł i powiem tylko tyle, że w rzeczywistości wygląda jeszcze ładniej niż na zdjęciu.

A Wam jak się podoba?

Ściskam Was mocno,
Inka

poniedziałek, 17 lutego 2014

Njusy

Oderwałam się na chwilę od drutów i szydełka, aby pokazać Wam nowości :)

Po pierwsze - chusta, której fragment pokazywałam w ostatnim poście, zrobiona wg tego schematu (KLIK).
Robi się ją jak gdyby w poprzek po skosie, nie z góry na dół, dlatego - przy użyciu cieniowanej włóczki - wzór wychodzi niesymetryczny. Widać to na zdjęciach poniżej.

Włóczka akrylowo-moherowa YarnArt, druty 6 mm, ścieg francuski.

czwartek, 13 lutego 2014

Nałóg

Dzień dobry. Nazywam się Inka i jestem uzależniona od dziergania.
Diagnoza? Knitoza.

Tak naprawdę ten nałóg specjalnie mi nie przeszkadza. Powiem więcej, z przyjemnością się w nim pogrążam. Innego zdania mogą być moi chłopcy... No cóż... Póki co, nie protestują szczególnie głośno.

Ostatnio urzekły mnie włóczki cieniowane, wielokolorowe. Cudownie się z nich dzierga, bo każdy kolejny kawałek przynosi zmianę koloru i do końca nie wiadomo, co Cię czeka "za zakrętem" :)

Tak powstała m.in. duża chusta z włóczki, która zawołała do mnie z półki - w kolorze popielato-szaro-koralowo-bordowym...

YarnArt Angora Active (25% moher, 75% akryl)