niedziela, 13 stycznia 2013

Wprawka w transferze

Po raz pierwszy zrobiłam coś techniką transferową. W zasadzie nie ma się czym chwalić, ale przecież od czegoś trzeba zacząć ;)
No więc zaczęłam od drewnianej podkładki pod kubek.
Do transferowego ozdabiania przedmiotów zwykle używa się drogich preparatów, ja znalazłam
w necie tani i prosty sposób oparty na rozpuszczalniku Nitro. Wystarczy wydrukować na drukarce laserowej motyw czy grafikę, która nam się podoba (jeśli są to napisy, wydruk musi być w odbiciu lustrzanym), wyciąć, przykleić taśmą klejącą nadrukiem do powierzchni ozdabianej, aby papier się nie przemieszczał i szmatką/gąbką nasączoną Nitro delikatnie namoczyć papier, tym samym przenosząc nadruk na przedmiot.
I voila!
Efekt ma być taki prowansalsko-znalezionyNaStrychuUbabci :)
PS. R.: "Jaka starodawna podstawka! Mogę sobie wziąć?" ;)

4 komentarze:

  1. Nie przestajesz zadziwiać!
    Winnaś być Artystką Kochana
    To de kucharz już nie kręci?
    Czy to nowa pasja?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znasz mnie, Cornelyo, lubię nowe korby ;)

      Usuń
  2. Nie przestajesz mnie zadziwiać!

    OdpowiedzUsuń