niedziela, 29 czerwca 2014

Bydgoszcz

Kocham to miasto miłością wielką i bezwarunkową, która wybacza wszelkie wady i niedociągnięcia w imię czegoś nieuchwytnego, co mnie w Bydgoszczy pociąga.

W ubiegły czwartek, 26 czerwca, po ponad 70-ciu latach, z martwych powstała fontanna Potop. Dla mnie to wyjątkowa rzecz, bo mam małą korbę na punkcie przedwojennej Bydgoszczy (a wiecie jak to jest u mnie z korbami :).
W skrócie, żeby Was nie zanudzić: fontanna powstała w 1904 r. i przez blisko 40 lat cieszyła oczy bydgoszczan, niestety, w 1943 r. została rozebrana i przetopiona "na armaty" (więcej znajdziecie TU).

Oglądając stare zdjęcia w albumach zawsze na Potop patrzyłam z utęsknieniem i żalem, że nigdy go nie zobaczę na żywo...

Źródło



I nagle ktoś wpadł na genialny pomysł, żeby ją odbudować. Zbieranie funduszy trwało 10 lat... Wreszcie jest! Moja ukochana :)

Źródło

Tak ją budowano w roku 1904...

Źródło

... a tak w 2014.

Źródło
Fontanna Potop w Parku Kazimierza Wielkiego (dawniej: ogród regencyjny) przy Placu Wolności, warto zobaczyć.

Jeśli jeszcze Was nie zmęczyłam moimi miłosnymi opowieściami o Bydgoszczy i macie w dodatku wolne 6 minut, obejrzyjcie filmik "Hey you! What are you listening to? Bydgoszcz/Poland". Widać tu kawałek mojego miasta i pozytywnych ludzi, może poczujecie ten klimat :)


Ściskam Was mocno,
Inka

32 komentarze:

  1. Jeszcze nie miałam okazji być w Twoim Ukochanym Mieście:) ..może kieeeedyś nadarzy się okazja;)
    Pozdrawiam serdecznie!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ja - tylko przejazdem, ale podobno piękna jest, szczególnie nad rzeką, no i niedaleko :) Ja uwielbiam dowiadywać się coraz to innych rzeczy o różnych miejscach w Poznaniu i ich historii - zupełnie inaczej patrzy się wtedy na miasto! Nie dziwię Ci się więc :) A dzisiaj rano miałam okazję być rowerem na Starym Rynku. Uwielbiam tę ciszę i to zaspane miasto o 7:30, właśnie jadąc rowerem :)

      Usuń
    2. szyleczko, bydgoska starówka na pewno nie jest tak okazała, jak poznańska, ale ma swój urok, także zachęcam :)

      Usuń
  2. Wspaniały post!! Ach, właśnie wczoraj wybraliśmy się na spacer na podziwianie!! Fantastyczna, co za projekt. Ale jednak trochę przerażająca. Bo taka prawdziwa. To dziecko na mamie... Adelka się jej trochę boi i nie podeszła do wody. Zwłaszcza wąż jest straszny...
    Przy okazji mama wykopała zdjęcie babci pod fontanną sprzed II wojny.. Super porównanie, może uda mi się wrzucić na bloga :))
    Buziaki, mam nadzieję, ze kawka wkrótce!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, kochana! Adelkę rozumiem, bo pamiętam, gdy pierwszy raz zobaczyłam zdjęcie fontanny, dawno temu - piorunujące wrażenie.
      A zdjęcie chętnie obejrzę przy naszej kawce :)

      Usuń
  3. A ja jeszcze nigdy nie bylam w Bydgoszczy...jakos nigdy po drodze nie bylo...moze kiedys ...kto wie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Muszę się wybrać na spacer w tamte okolice :)
    Ostatnio jak tam byłam miejsce było ogrodzone.
    Twoja pasja do Bydgoszczy jest dla mnie zrozumiała. Ja mam już 2 takie miejsca na ziemi: moj ukochany Adamów (nie ten od cukrowni) i Gorzów Wlkp. Może Bydgoszcz Będzie następna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wybierz się koniecznie :) Mam nadzieję, że się nie zawiedziesz.

      Usuń
  5. Fajny filmik :)
    Nigdy nie byłam w Bydgoszczy,kawałek mam ;p
    Buziaczki ;0

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda? Też mi się spodobał, jest taki optymistyczny w klimacie :)
      Buźka!

      Usuń
  6. What a beautiful city Bydgoszczy is!!I saw the video and many memories came back to me from Poland!
    I remember some Polish words i use to know!Than you for sharing!!
    Dimi...

    OdpowiedzUsuń
  7. Bydzia nasza pięknieje w oczach!

    OdpowiedzUsuń
  8. Nigdy w Bydgoszczy nie byłam, północna połowa polski u mnie w ogóle słabo zwiedzona, a chętnie wybrałabym się w tamte okolice :) Fontanna monumentalna i fascynująca, chciałabym ją zobaczyć w pełnej krasie - nie dziwię się, że tak ją lubisz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, kawałek drogi masz :) Ale polecam, w porównaniu z Krakowem Bydgoszcz wyda Ci się bardzo kameralna.

      Usuń
  9. w Bydgoszczy byłam ale jeszcze zajrzę fajnie ,żd "twoja" fontanna wróciła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się cieszę, niesamowite uczucie :)

      Usuń
  10. niestety nigdy nie byłam:( Pozdrawiam z Kuźni:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Obejrzałam wideo i bardzo fajne i sam pomysł mi się podoba bardzo też. Co do fontanny, to jest super, że odbudowują. Szkoda mi, że wiele miast zostało przerobionych na blokowiska i skuto z kamienic ozdoby zamiast je odrestaurować, bruk zalano asfaltem itd. Smutne to jest, bo trochę inwestycji i można by mieć piękne zabytki i cenne dla turystów również. Dworki posprzedawane w prywatne ręce i się niektóre walą jak np. Swarożyn, a właścicieli nie ma. Masakra, co się dzieje.
    Nie byłam nigdy w Bydgoszczy i bardzo chętnie popatrzę i posłucham o tym mieście. Czekam na kolejne posty:))

    Uściski!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, lata zaniedbań zrobiły swoje... ale wiesz, wydaje mi się, że idzie ku lepszemu, przynajmniej w Bydgoszczy - z roku na rok jest coraz ładniejsza. Jak będziesz miała okazję, zajrzyj, najlepiej latem :)

      Usuń
  12. Na pewno pięknie wygląda na żywo! Buziaki! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Robi wrażenie, przynajmniej na mnie ;))

      Usuń
  13. Świetnie, że takie inicjatywy się mają miejsce, że są ludzie na tylko kochający swoje miasto, że są wstanie poświęcić swój czas i energię, aby w coś takiego się zaangażować.

    Ineczko, dziękuję za udział w linkowym party i zapraszam Twoich czytelników na nie również:)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście, zawsze się znajdą ludzie pozytywnie zakręceni.
      Karolcia, cała przyjemność po mojej stronie :)

      Usuń
  14. Fajne zestawienie miejsc.... W Bydzi byłam tylko przejazdem, nigdy jeszcze nie zwiedzałam... Z miastem tym kojarzy mi się firma (redakcja) dla której pisałam przez parę lat :)
    Pozdrowienia serdeczne Inko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że masz pozytywne wspomnienia :) A do Bydgoszczy zapraszam! Paryż to nie jest, ale ma swój urok :)

      Usuń
  15. Nigdy nie była, ale chyba czas nadrobić zaległości ! Pozdrawiam - M.

    OdpowiedzUsuń