poniedziałek, 13 stycznia 2014

Bamboszki ;) i nowy projekt

Dzień dobry Paniom!
Witam serdecznie w ten przepiękny dzień w moich skromnych progach! :D
Skąd ten dobry nastrój? Mam dziś urlop!
Większość rzeczy zaplanowanych na dziś już ogarnęłam, więc teraz czas na mały relaks :)

Chcę się dziś z Wami podzielić cudownie prostym przepisem na szydełkowe bamboszki, kapciuszki, paputki, balerinki... jak zwał, tak zwał. Przepis pochodzi z bloga Uli wolnymczasem.pl - a znajdziecie go TU.
Moje kapcie zrobiłam z włóczki Opus POLO w kolorze czarnym (50 % akryl, 50 % wełna), zużyłam ok. pół motka, czyli ok. 50 g. Pompony - resztki włóczek w kolorach białym, szarym i czarnym.
Bardzo jestem zadowolona, bo to moje pierwsze szydełkowe bamboszki :)
Tylko ta bladość skóry jest nieco zatrważająca, brrrrrr...
Mam, wobec tego, wniosek w kwestii formalnej: NIECH JUŻ PRZYJDZIE LATO!!!


Poza tym, rozpoczęłam pracę nad nowym "projektem" - będzie to prezent imieninowy dla mojej małej sis o wdzięcznym imieniu Agnieszka :) Tak więc pokażę go w pełnej krasie na zdjęciach dopiero po 21 stycznia, a już teraz mały fragmencik. Domyślacie się co to może być?


Teraz już uciekam do działań domowych (czeka na mnie góra ubrań do prasowania).
Miłego dnia Wam życzę :)
Buziaki!
Inka

33 komentarze:

  1. Ale fajowe! Jak ja bym chciała tak umieć... No w ogóle mnie te włóczki nie ciągną. Może to jeszcze nie ich czas. A dla sis będzie szaaaaal????

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro nie ciągną, to nic na siłę :) Pięknie szyjesz za to.
      Nie, to nie szal ;)

      Usuń
  2. a ja myślę, że to będą poduszki :-) takie ładne, w warkocze :-) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. ależ sie rozdziergalas:)super!uwielbiam takie bambochy. Zawsze babcia męza mi takie robi:)
    Odpoczywaj na tym urlopie:))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ano :) Ale masz fajnie z babcią, pozazdrościć.

      Usuń
  4. super te kapcie :) umieć coś tak pięknie szyć to dla mnie kosmos.. Są jak ze sklepu dosłownie..
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo milutkie bamboszki, a prezent to chyba poduszka ? Podoba mi sie wloczka,lubie taki srebrno-szary kolor.
    Serdecznosci Inko!

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajne są:)) Jeszcze nigdy nie robiłam bamboszków i czuję się zachęcona:D

    Buziole!:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęcam, zachęcam. Z Twoimi umiejętnościami zrobisz błyskawicznie :)

      Usuń
  7. Bambosze super, a to tajemnicze to chyba rękawiczki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, Beatko. To nie rękawiczki :)

      Usuń
  8. Dear Inka,your knitted shoes are so preety!!I love them!!
    Great work!!Thank you for your wishes on my post!!
    Wish you a lovely week!!
    Dimi...

    OdpowiedzUsuń
  9. Bamboszki są super! Zresztą inne Twoje dzieła też! Jestem ciekawa co Ty dla mnie tam szykujesz? A ja też będę miała coś do obróbki, bo mam jedną rzecz w stanie surowym i brakuje mi tam Twojej artystycznej ręki. Moc buziaków i do szybkiego zobaczenia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Siostra, no nie mogę Ci powiedzieć przecież, weź na wstrzymanie ;)

      Usuń
  10. A czemuż to ja nie widziałam tego posta!?
    O tak, urlopik to super sprawa! :) Bamboszki REWELACJA! Muszę sobie takie sprawić :)
    Moja imienniczka a Twoja sis na pewno będzie zachwycona z wydzierganego dzieła! :D
    Buziak!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Kapciochy polecam, zrobisz w jeden dzień, o ile asysta pozwoli ;)

      Usuń
  11. Bamboszki...doskonale pamiętam z dzieciństwa,tyle,że były raczej bure,ale ciepłe i wygodne,teraz są dizajnerskie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz mogą być i dizajnerskie, i ciepło-wygodne :)))

      Usuń
  12. Bardzo ładnie wyszły Ci te kapcie:)
    Tylko małe sprostowanie, one nie są mojego autorstwa, ja wzór przetłumaczyłam, a oryginalny wzór jest zalinkowany w poście :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słusznie :) Zaraz zmienię.
      Dzięki za wizytę!

      Usuń