wtorek, 27 maja 2014

Wtorkowe pomidory - odcinek 2

Moi drodzy, jest postęp na froncie pomidorowym!
Czy ktoś z Was widzi na zdjęciu poniżej dobrze rokujące owoce?


Nie... ?
A teraz?


No, tu nie da się już ich nie zauważyć :)


Z pomidorowym pozdrowieniem,
Inka - żona hodowcy pomidorów :)

24 komentarze:

  1. Już? WOW! Trzymam za nie wszystkie kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyda się, trzymaj rękami i nogami! :)

      Usuń
  2. eee, że już??? tak szybko?? no toż to jakiś talent hodowlany z tego męża! już czekam na następny odcinek serialu pomidorowego:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też czekam na kolejny odcinek - na chlebku ;)~

      Usuń
  3. Ulala,to już małe zielepaki macie! U mojej mamy na krzaczkach na razie nawet kwiatków nie ma ;p
    A ja lubię sałatkę z zielonych pomidorów i papryki ;p
    Jak wam w takim tempie wszystko rośnie ,to za tydzień już będą czerwoniutkie oblepy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To chyba raczej zasługa zaprzyjaźnionego pana ogrodnika, wybrał nam taki egzemplarze już z kwiatkami... :)

      Usuń
  4. Oh what a shame,and the tomatoes were growing so well!You must put (poddane siarki w pończochach)
    Ηave a great week!
    Dimi...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sensie że co? Poddane siarki w pończochach??? 😳

      Usuń
  5. No toż to najprawdziwsze pomidory!! Jeszcze trochę i będą czerwoniutkie i...znikną! ;))) Buziaki! ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, będą znikać, aż miło! Mam nadzieję... :)

      Usuń
  6. Ubóstwiam pomidory... A takie swoje... Mmmmm....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też! Szczególnie takie letnie, dojrzałe, aż słodkie :)~

      Usuń
  7. och ale ci zazdrosze ale pozytywnie , moje jeszcze nawet nie zakwitły ;/
    owocnych zbiorów

    OdpowiedzUsuń
  8. Pychotka , pomidorki , takie własnej hodowli, są przepyszne :) Mój wujek zawsze sadzi pomidory na oknie, mówi , że to najlepszy sposób, żeby uchronić mieszkanie przed niechcianymi odwiedzinami much, komarów itp. Ponoć zapach je odstrasza, czy coś takiego ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze wiedzieć :) Uwielbiam zapach pomidorów, szypułek szczególnie.

      Usuń
  9. Uwielbiam zapach pomidorów i smaczne są. Będę tu odwiedzać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam Cię! I zapraszam częściej :)

      Usuń
  10. u mnie dwa krzaczki koktajlowych ale jeszcze nawet kwiatkow nie maja. Jak to zrobilas ze Twoje już takie duże???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To chyba zasługa ogrodnika, u którego kupiliśmy krzaczki :)

      Usuń
  11. :) U mnie też pomidorki w skrzynkach:))
    Fajnie mieć dostęp do takich swoich własnych smakowitości, prawda?:) A ile radości będzie sprawiało zerwanie tego pierwszego pomidorka!!:)
    Życzę smacznego:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W rzeczy samej! Nie mogę się już doczekać :)

      Usuń